Zanim zaczniemy zadawać pytania, przygotujmy się do rozmowy!

styczeń 28th, 2008

Zaczniemy może od końca z listy w poprzedniej notce ale chyba od sprawy najwazniejszej. Jeśli ktoś z Was zdecydował się na “zabawę własną” mniemam, że posiada na ten temat jakies informacje, choćbny podstawową wiedzę i bedzie grzebac w sieci, żeby ją poszerzyć.

Gorzej jest, jeśli firma czy osoba ma strone, która w załozeniu miała przyciagać klientów/prezentowac ofertę/sprzedawać, a niezbyt spełnia swoje funkcje. Musimy zdiagnozować dlaczego tak sie dzieje.

Liczę, że każdy posiadającty strone nastawiona na jakikolwiek kontakt z klientem monitoruje ruch na niej za pośrednictwem jakichś statystyk, darmowych/płatnych/serwerowych/zewnętrznych to nieistotne. Jeśli nie, natychmiast nadrabiamy: stat24.com, stat4u.pl, www.google.com/analitycs, mystat.pl, geostat.pl, serwerowe awstats czy webalizer, wybór jest szeroki i płatnych i darmowych, każde bedą lepsze niż brak statystyk. Polecam produkt Googla (nie dotyczy własnego zaplecza)

Gdy statystyki mamy, spradzamy ilośc unikalnych użyutkowników na naszej stronie, satysfakcjonuje nas? Zależnie od tematyki wystarczające może byc 20 wejsc dziennie, a w innych tematach 2000 nie bedzie wystarczać. Zwróćmy uwagę skąd są wejścia. Z innych stron? bezpośrednio? z wyszukiwarek?

Interesuje nas w szczególności to ostatnie. Czy mamy wejścia z wyszukiwarek? jak duzo ich jest w stosunku do ogólnej liczby wejść?z jakich haseł wchodzą internauci?]

Pewnie wejść tych jest niewiele albo wcale. I tu jest miejsce na pozycjonowanie! Zaczynamy szukać firmy która taką usługe nam wykona.

Zanim zaczniemy dręczyć pracujacych jakby nie było ludzi, przygotujmy się do takiej rozmowy, nieważne juz czy twarzą w twarz, via mail, czy telefon.

Weźmy kartke i długopis (usiadzmy przed komputerem z włączonym edytorem tesktu- jak kto woli) Dla porzadku zapiszmy adres naszej strony, dodajmy jej wiek, czyli od kiedy istnieje w internecie, informacje jak często treść na niej jest aktualizowana (dopuszczamy mozliwość ze jest to wizytówka firmy i treść nie jest wcale, lub prawie wcale zmieniana), pomyślmy czy coś było robione w celu promocji strony (katalogi firm, katalogi branżowe, jakis link przy okazji pisania na forum etc.)

Podstawowe informacje o stronie odpracowane, teraz pomyślmy o naszej firmie, jak mozemy opisac jej działalność uzywając 1/2/3 słów. Postarajmy się dobrać takich okresleń jak najwięcej: mamy firmę sprzedającą opony: opony, sprzedaz opon, opony zimowe, opony letnie, opony uzywane etc etc.

Im więcej tych fraz tym lepiej, firma pozycjonujaca pomoże nam je dokładnie dobrać. ( jeśli nie pomoże, nie mamy z nią o czym rozmawiac) Popytajmy też znajomych jakich słów użyliby szukając oferty zblizonej do naszej.

Ostatnią sprawą jest “rachunek sumienia” wraz ze spojrzeniem na stan naszego konta. Pozycjonowanie jest usługą stałą, niezależnie od modelu rozliczeń przygotujmy się na comiesięczny koszt, zanim zaczniemy rozmawiac przeanalizujmy ile miesięcznie jesteśmy w stanie zainwestowac (tak, tak, ZAINWESTOWAC, a nie wydać) Oczywiście firmy zrobią nam wyceny, jednakze jeśli oferta bedzie 3 krotnie przekraczać nasze mozliwości… nie wszystko da się przeskoczyc, po co marnowac czas swój i ich.

Wiemy już jaki mamy ruch na stronie, wstepnie dowiedzieliśmy sie jakie frazy mogą nas interesować, wiemy jaki jest nasz budżet na tą inwestycje. Możemy powiedzieć, ze przygotowaliśmy się do rozmowy, na tyle na ile moglismy nie bedąc specjalistami w zakresie promocji stron w wyszukiwarkach.

W następnym odcinku: SZUKANIE CZAS ZACZĄĆ !

Garść pytań dla ‘małoświadomych’

styczeń 27th, 2008

Skoro już tu jesteście zakładam, że coś tam o pozycjonowaniu wiecie, bo inaczej pewnie byście na tego bloga nie trafili, nie bedę się więc silić na tłumaczenie co to jest, takie informacje mozna sobie znaleźć tu

Uważam jednak, że warto sobie odpowiedzieć na kilka podstawowych pytań:

I. zlecamy czy robimy sami

Jeśli robimy sami:

1. zadbajmy o optymalizacje strony

2. myślmy przede wszystkim o użytkownikach

3. mimo ubierania pozycjonowania w wielkie technologie, nadal mozna je sprowadzić do 3 słów: linki, linki, linki, inną kwestią jest to jak i skąd te linki.

4. własne zaplecze / systemy / kupowanie punktów / katalogi / “precle” / ‘maszyny’ dodające do katalogów

5. zachowania strony i nasze reakcje, czyli panikę wyrzucamy do kosza

6. kilka ciekawych niedocenianych aspektów, a także, a może przede wszystkim kilka powtarzanych schematów które zysk przynoszą, ale niestety tylko tym którzy nas do powtarzania tych schematów namawiają.

Jesli zlecamy:

1. komu

2. za ile

3. na jak długo (wywody z cyklu: a może jak juz mnie wypozycjonuje to przestane mu płacić bo i po co…. )

4. I pewnie to co niektórych bedzie interesowało najbardziej, czyli na co zwrócić uwage wybierając firme SEO, oraz jak monitorować jej prace.

Taka garsteczka na dobry początek, a od jutra ( a moze jeszcze od dzis) zaczniemy sobie bardziej szczegółowo odpowiadac na te pytania.

Co ma przeminąć to przeminie…

listopad 6th, 2007

Nowy blog, nowe spojrzenie, nowe podejście.

Będzie inaczej, będzie bez większych emocji, bez publicznego oceniania innych.

Zakładam, że będzie wartościowo i z sensem, przydatnie dla ogółu i bardzo przydatnie dla niektórych, którzy mają dość rozsądku by merytorycznie oceniać działania innych, wyszło zakręcone i tajemnicze, ale dalsze życie bloga powinno pozwolić zrozumieć co miałem na myśli.

Pomówimy trochę o pozycjonowaniu, o tym jak pozycjonować - spróbuje napisać coś o aspektach często pomijanych jak bardzo staranny dobór słów i strategii pozycjonowania. Szerzej o tym już niedługo, czekam też na propozycje tematów do opisania, może być w komentarzach, może być na maila: leszek<wiadomy znak> wolany.pl