GAP - i wcale tego nie ubrałem

Długo mnie tu nie było, ale postaram sie poprawić.

Zachciało mi się jakiś czas temu zrobić certyfikat Google Advertising Professional - Spełniłem wymagania (czasowe i kasowe) i wczoraj usiadłem do zdawania testu. 110 pytań, 90 minut + redbull (zrzekam się honorarium za reklamę) żeby trochę się obudzić. Część pytań banalnych, część wymagała solidnego zastanowienia się, część tak “zakręcona”, że trzeba było 3 razy przeczytać, zeby zrozumieć co autor miał na myśli.

Nie będę przynudzał opisami pytań, choć pewnie zaraz zaczniecie się tego domagać - mówie od razu, mało przytomny byłem i niewiele pamiętam, rzuciło mi się natomiast na koniec w oczy, że wynik był pozytywny :)

Status i strona profesjonalisty jeszcze się nie pojawiła, ale powoli mogę już zacząć przyzwyczajać się do bycia w gronie GAPowców.

[edycja]

Status zechciał się odświeżyć, więc moge stwierdzić oficjalnie, że przyszło mi posiadać status  Google Advertising Professional :)
miło.

3 Responses to “GAP - i wcale tego nie ubrałem”

  1. Cezary Lech Says:

    Witaj,
    Gratuluję i zapraszam do polskiego spisu certyfikatów Google Advertising Professional:

    http://www.sprawnymarketing.pl/certyfikaty-google/

  2. Hostessy Says:

    To teraz Leszek możesz mi zoptymalizować kampanie, w ramach promocji za darmo :)

  3. admin Says:

    Cezary, jak tylko pokaże się profil, na pewno się dodam :)dzięki.

Leave a Reply

You must be logged in to post a comment.