Jak wybrać firmę, której zlecimy pozycjonowanie.

W poprzedniej notce przygotowaliśmy się do tej rozmowy, teraz spróbujemy zdecydować z kim rozmawiać będziemy.

Sugeruje zacząć od przeglądu znajomych, jeśli ktoś z naszego otoczenia korzysta już z usług jakiejś firmy warto sie z nim spotkać, wspólnie przejrzeć efekty, warunki współpracy i ceny. Jeśli efekty są ok, ceny na akceptowalnym poziomie sądzę ze nie musimy dalej szukać, firma sprawdzona to firma sprawdzona.

Jeśli natomiast nikt z naszych znajomych takich usług nie kupuje musimy poradzić sobie sami.

Plan jest taki: Szukamy w internecie, wpisujemy, pozycjonowanie, pozycjonowanie stron, możemy zapytać na forach związanych z pozycjonowaniem, reklamą etc. w zapytaniu podajmy przynajmniej część danych zgromadzonych wcześniej, obowiązkowo adres strony, dobrze tez podać słowa kluczowe i budżet który możemy na tą inwestycje przeznaczyć.

O co pytać gdy już upatrzymy sobie kilka firm, warunki i cena pasują ?

To co najprostsze i nie powinno naruszać tajemnicy handlowej: referencje, niewiele firm z branży je ma, ale zdarza się. Dlaczego niewiele postaram się wyjaśnić nieco później. Referencje SPRAWDZAMY, jeśli jest telefon do firmy je wystawiającej dzwonimy, jeśli jest nazwa, wpisujemy ją w Google, znajdujemy numer do firmy i dzwonimy. Sugeruje pytać o osobę odpowiedzialna za pozycjonowanie od strony zleceniodawcy i z nią konkretnie rozmawiać. Przedstawmy się, wyjaśnijmy sytuacje, wytłumaczmy ze chcemy związać się z tą firmą umową i szukamy opinii. Żeby nie zaczynać z “grubej rury” zapytajmy najpierw o jakość kontaktu z pozycjonerami, dostępne formy kontaktu ( za nieporozumienie uważam firmy które nie oferują kontaktu via tel. czy “na żywo”, pewnie ze często jest to niepotrzebne, ale możliwość musi być i koniec). Pomówmy o doborze fraz, czy firma pomaga, w jaki sposób to robi (ma swoje statystyki na wiele fraz, które może udostępnić klientowi, przeprowadza kampania Google Adwords, dla oceny liczby zapytań na konkretne hasła, robi to “na czuja” ). Nie będzie to opinia profesjonalistów, ale pozwoli nam stwierdzić jak firma pracuje. Wreszcie najważniejsze - pozycje, nie wymagajmy podawania haseł, zapytajmy czy założone i uzgodnione pozycje zostały osiągnięte i w jakim czasie, czy firma podejmując sie pozycjonowania określiła przybliżony czas realizacji.

Portfolio - nie wymagajmy wysyłania na maila, firmy dbające o tajemnice handlową i prywatność klientów nie pokażą nam nic w ten sposób, być może konieczne będzie spotkanie, podpisanie klauzuli o zachowaniu poufności i wtedy dostęp do “obrazków” pokazujących prace firmy. Weźmy pod uwagę, że cześć (z moich obserwacji wynika, że część ta szybko rośnie) firm nie życzy sobie w ogóle bycia pokazywanym w portfolio. Niech to nie będzie jedyne kryterium.

Kolejnym elementem sa sprawy techniczne, zapytajmy o optymalizacje witryny, czy jest płatna dodatkowo, czy firma zrobi nam to w cenie, zapytajmy jak wyglądać będzie optymalizacja witryny ( nie chcemy żeby ktoś zaspamował nam znaczniki “alt”, napakował komentarzy ze słowami kluczowymi, przesadził w tytule i opisie strony) nacisk kładziemy na optymalizacje linkowania wewnętrznego, odrębne tytuły i opisy dla każdej podstrony, mapy strony a dopiero w dalszej kolejności ewentualną optymalizacje treści. Nie polecam “fabrykować” treści specjalnie pod wyszukiwarki, treść ma nam zapewnić sprzedaż, wywołać akcje użytkownika. Można operować znacznikami h1-h6, wyróżnieniami w tekście, ale to detale, bez tego przeżyjemy i pozycja naszej strony również, natomiast złe linkowanie wewnętrzne i tytuły stron nie pozwoli nam wykorzystać efektu tzw długiego ogona, czyli wielu drobnych fraz, które pojawiają sie w wynikach tylko dzięki budowie strony, treści i ogólnemu wzmocnieniu witryny.

Zapytajmy jak pozycjonowana będzie nasza strona, zapytajmy o zaplecze, nie wymagajmy adresów, nikt tego nie zdradzi, ale w paru słowach może powiedzieć jak zaplecze wygląda, i ilościowo i jakościowo. Zapytajmy od kiedy zajmuję się pozycjonowaniem, wiek zaplecza istotnie wpływa na jego moc.

Pomówmy o rozliczeniach, w mojej opinii z daleka od płatności tylko za efekt, pozornie atrakcyjna dla klienta forma świadczy o tym, ze firma nie jest pewna swoich umiejętności i możliwości i wychodzi z założenia, że jeśli się uda to zarobi, a jeśli nie to ’sorry’, taka forma jest nie do przyjęcia dla nas. Zależy nam na pozycji i bezpieczeństwie naszej domeny a taka forma rozliczeń nie gwarantuje ani jednego ani drugiego. Dobra opcja to miesięczny ryczałt +premia za efekt przy czym za premie uważam od 1/4 do max 1/2 ryczałtu, zabawa w stylu 10zł ryczałtu i 500 premii miesięcznie, jeśli osiągniemy jakąś pozycje, jest tym samym co płatność tylko za efekt. Opcji jest wiele, musimy przeanalizować je sami.

W umowie powinniśmy sie zgodzić na kilka punktów na których zależeć może firmie pozycjonującej, mianowicie czas update w Google jest traktowany szczególnie, z pozycjami dzieją sie wtedy naprawdę różne rzeczy, nie wszystko można przewidzieć i nie nad wszystkim można zapanować.

Przy większych sumach warto zatrudnić kogoś kto zna branżę, zna sie na pozycjonowaniu, i pomoże wybrać odpowiedniego dostawce usług. To zwróci się z nawiązką.

5 Responses to “Jak wybrać firmę, której zlecimy pozycjonowanie.”

  1. HeHe Says:

    Gotuj z He He.

  2. HeHe Says:

    Klikać: http://gotowaniepozycjonerow.info
    I czytać ;)
    Mam Twój blog na oku. jak mnie podlinkujesz, to może dam Ci linka.
    Mam 400 uu dziennie.

  3. admin Says:

    ależ proszę Cie Hehe, zdaje sie jak linki umieszczałem Twoja kuchnia jeszcze nie istniała :D na tyle to specyficzny twór że wart podlinkowania.

  4. Stan Says:

    Nie mogę się zgodzić z opinią iż należy omijać firmy które oferują płatność za efekt. Takie firmy dużo więcej ryzykują ponieważ muszą od razu inwestować czas i pieniądze a przychody pojawią się dopiero po uzyskaniu efektów.
    W przypadku pobierania opłat bez efektów, nie muszą zrobić nic a przychody już mają.
    I tu jest ryzyko dla usługobiorcy.
    Poza tym większość firm które otrzymują płatności za efekt bardzo chętnie dopiszą do umowy punkt o płatnościach bez efektów.

  5. admin Says:

    a co z ryzykiem dla klienta?
    sam efekt to pozornie korzystna zasada nie ma efektu=nie ma płatności, tylko gdzie w tym zabezpieczenie ryzyka przed banem, filtrami, czy zwyczajnie masą czasu straconą na nieskuteczną promocję?

Leave a Reply

You must be logged in to post a comment.